Kotlet po lwowsku (nadziewany grzybami leśnymi)

Kotlet po lwowsku (nadziewany grzybami leśnymi)
Ilość: 2 prorcje

Mamy jesień, szarą, deszczową zresztą tak jaki i minione lato, niezbyt ciepłą... ech! Cóż zrobić, trzeba włożyć różowe okulary i szukać plusów takiego stanu rzeczy, a jednym z tych plusów wrześniowej pory deszczowej są GRZYBKI! Piękne, mięsiste (no dobra nie wszystkie), pachnące i przede wszystkim smaczne. Przyznam się szczerze, że mam już w domu cały słoik ususzonych na "później", więc teraz czas na zrobienie kilku przepisów ze świeżymi darami lasu dla Was moi drodzy blogowicze. Kotlet po lwowsku rozpoczyna nasze grzybowe szaleństwo.                                                      

Kotlet po lwowsku (nadziewany grzybami leśnymi)

potrzebne będą

  • 2 pojedyncze filety z kurczaka
  • 150 g świeżych grzybów leśnych ( u mnie są to podgrzybki i maślaki, ale najlepiej gdyby był to prawdziwki)
  • 1/2 kostki dobrego masła
  • masło klarowane
  • sól
  • pieprz
  • zestaw do panierowania:
    • mąka
    • jajo
    • bułka tarta

sposób przygotowania

Grzyby oczyszczamy i delikatnie płuczemy (Uwaga! Nie pozostawiajcie zbyt długo grzybów pod wodą, ponieważ staną się nasiąknięte jak gąbka i stracą swój aromat). Siekamy je dość drobno i wrzucamy na patelnię z rozgrzanym plastrem masła. Oprószamy solą i pieprzem, a następnie dusimy na malutkim ogniu przez 2-3 minuty. Grzyby mają się dusić, więc jeśli czujecie lub widzicie, że mocno się smażą dolejcie odrobinę wody. Odstawiamy do przestygnięcia.

Filety myjemy i osuszamy przy pomocy ręcznika. Rozklepujemy cienko, tak samo jak na de volaille. Staramy się by nie zrobić dziur, każdego fileta oprószamy solidnie solą i pieprzem. Na środek kładziemy 2 centymetrowy plaster masła, a na to połowę grzybów z patelni. Zwijamy w roladkę, składamy dwa boki fileta do wewnątrz, a następnie całość zwijamy tak by zakryć cały farsz.

Roladki panierujemy w mące, jajku i bułce. Smażymy na złoto na rozgrzanym maśle klarowanym, możemy użyć do smażenia również oleju rzepakowego.

Przyznam się szczerze, że na zdjęciu widzicie samą roladkę a to dlatego, że nie doczekała się kompanów na talerzu w postaci kaszy gryczanej z masełkiem i pietruszką i sałatki z kiszonego ogórka, gdyż została spałaszowana sama.

Kotlet po lwowsku (nadziewany grzybami leśnymi)
Kotlet po lwowsku (nadziewany grzybami leśnymi)
rosiolove
Opublikowane w Drób, Obiadu czas, Przepiśnik i otagowane: , , , , , , , , , , , .