Krem z pomidorów z bazylią i serkiem mascarpone

Krem z pomidorów z bazylią i serkiem mascarpone

Odkąd pamiętam zawsze w moim rodzinnym domu było pod dostatkiem swojskich, działkowych dóbr natury. Jadło się je cała wiosnę, lato, część jesieni a z resztą by jej nie stracić robiło się różne cuda. Zamrażało, wekowało, zamieniało w dżemy, soki, musy, przeciery. Przecier pomidorowy był i jest stałym bywalcem naszych piwnicznych półek, jednak z biegiem lat doczekał się swojego kompana w postaci pomidorów wekowanych w całości w naturalnym soku. Takie pomidory są alternatywą naszych sklepowych pomidorów w puszcze. Oczywiście gotując krem możecie spokojnie ich użyć, bo na nasze pomidory ze słoika podam przepis dopiero wakacyjną porą, gdy całą kuchnię ogarnie zapach dojrzałych bawolich serc, malinówek i innych czerwonych, żółtych, czarnych i zielonych ... POMIDORÓW!              

potrzebne będą

  • 2,5 kg pomidorów(w zalewie pomidorowej) w puszcze lub swojskich ze słoika
  • 3 średniej wielkości cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 niepełna, płaska łyżeczka suszonej bazylii
  • 1,5 opakowania serka mascarpone 250g
  • 1/4 kostki masła
  • sól, pieprz, cukier do smaku
  • *do dekoracji świeże listki bazylii

sposób przygotowania

Cebulę i czosnek obieramy, a następnie kroimy na mniejsze kawałki, niekoniecznie równe ponieważ całość na końcu i tak zostanie zmiksowana. W garnku rozgrzewamy masło, podsmażamy na nim cebulę i czosnek, gdy staną się szkliste dorzucamy bazylię, po zamieszaniu wlewamy pomidory i 3/4 szklanki wody. Całość doprowadzamy do wrzenia, dodajemy 1 mascarpone (pozostałą resztę będziemy używali do dekoracji zupy podczas podania), jedną łyżeczkę cukru, 1/2 łyżeczki pieprzu, płaską łyżeczkę soli. Krem gotujemy na niewielkim ogniu przez 40 minut, co jakiś czas mieszamy drewnianą  łyżką. Pilnujemy by zupa się nie przypaliła, stanie się wtedy gorzka i praktycznie niejadalna.

Ugotowaną pomidorową dokładnie miksujemy przy pomocy blendera, musi stać się jednolita. Próbujemy i doprawiamy do smaku solą, pieprzem i ewentualnie jeszcze odrobiną cukru, w zależności od tego jak kwaśne były nasze pomidory. Uważajcie jednak by nie przesadzić z ilością słodyczy, bo przecież to nie deserek ;).

Podajemy z kleksem mascarpone i listkami świeżej, pachnącej, zielonej bazylii.

Krem z pomidorów z bazylią i serkiem mascarpone
Krem z pomidorów z bazylią i serkiem mascarpone
Opublikowane w Na mniejszy apetyt, Obiadu czas, Przepiśnik, Zupy i otagowane: , , , , , , , .