Smażona makrela na letnich warzywkach

Dlaczego makrela? Bo lubię makrelę, ale spokojnie można użyć tutaj innej ryby np. dorsza, sandacza. Fajna propozycja na lunch w ciepły, wakacyjny dzień. Używam tu wszystkich warzywek jakie mamy w tej chwili w ogródku, świeże i naturalnie hodowane dają gwarancje pysznego smaku 🙂                                               

potrzebne będą

  • 2-4  filety z makreli( w zależności jakie duże)
  • 3 plastry cukinii
  • 1/2 kalarepy
  • garstka fasolki szparagowej
  • 1 ząbek czosnku
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • olej do smażenia
  • 6 łyżek oliwy z oliwek
  • 3-4  łyżki octu jabłkowego
  • sól, pieprz

sposób przygotowania

Wszystkie warzywa myjemy. Kalarepę obieramy i kroimy w plastry lub słupki, fasolkę również obieramy, pomidorki przekrawamy na pół. Zagotowujemy wodę w garnku z solą, wrzucamy fasolkę i gotujemy ok. 8-9 min. Następnie hartujemy ją poprzez włożenie do wody z lodem (pozostanie sprężysta). Wszystkie warzywa wrzucamy do miski, dodajemy oliwę i ocet jabłkowy oraz porządną łyżeczkę soli, wszystko razem mieszamy. Warzywka odstawiamy na 10 minut, żeby się zamarynowały. Makrelę nacieramy sola i pieprzem, smażymy na rozgrzanym oleju przez około 5 -6 minut. W tym samym czasie rozgrzewamy patelnię grillową lub grilla (można użyć też zwykłej patelni), smarujemy pędzelkiem zamoczonym w oleju, by warzywa się nie przykleiły. Na rozgrzany ruszt rzucamy wszystkie warzywa, uważamy jednak by jak najmniej płynu z miski wpadło na patelnię. Warzywka grillujemy z każdej strony po 2-3 minuty. Ważne by warzywa pozostały chrupiące i jędrne, mamy wtedy większą przyjemność z jedzenia....zapewniam!

hashtag
Opublikowane w Na mniejszy apetyt, Obiadu czas, Prosto z Wody, Przepiśnik i otagowane: , , , , .