Tatar z ligawy wołowej z oliwą sardelową

Od dawien dawna na naszych stołach gości. Król przystawek w większości polskich restauracji. Tatar niby nic takiego, a jednak potrafi zaskoczyć smakiem nie jednego. Dziś właśnie chciałabym, Was lekko zaskoczyć! Spróbujcie!                                                                    

potrzebne będą

  • 250 g dobrej jakości ligawy wołowej
  • 1 płaska łyżeczka musztardy sarepskiej
  • 1/2 łyżeczki majeranku
  • 2 łyżeczki oliwy
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 płaska łyżeczka pieprzu
  • 3 fileciki z sardeli (anchovies)
  • 1 łyżka siekanej natki pietruszki
  • 1/2 łyżeczki siekanego świeżego chilli
  • 2 łyżki oliwy
  • 3 małe ogórki konserwowe
  • 5-6 pieczarek konserwowych
  • 1/2 średniej cebuli czerwonej
  • 2 wyparzone żółtka

sposób przygotowania

Ligawę dokładnie myjemy, następnie mielimy przez maszynkę lub siekamy w drobną kostkę. Tak przygotowaną mieszamy z musztardą, majerankiem, solą i pieprzem.

Sardelę siekamy drobno, mieszamy z natką, chilli i oliwą.

Ogórka, cebulkę i grzybki kroimy w drobniusieńką kostkę.

Wykładamy dodatki na talerz, na to kładziemy mięso i polewamy oliwą. Oliwa sardelowa doda naszemu tatarowi ciekawy smak i nieco więcej słoności. Jeśli nie zdecydujecie się na jej dodanie, dosypcie do mięsa trochę więcej soli.

przydatne

Pamiętajcie o tym, że wołowina do tatara powinna być bardzo świeża!!!

Jeśli zdecydujecie się na siekanie wołowiny, musicie mieć bardzo ostry nóż, tylko dzięki temu bez nerwów uda Wam się zrobić piękną kostkę ;).

Jaja do tatara powinny być wyparzone czyli naświetlone promieniami UV. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w domowych warunkach jest to nie możliwe, dlatego polecam zanurzyć jajko na kilka sekund we wrzącej wodzie.

rosiolove
Opublikowane w Na mniejszy apetyt, Przepiśnik, Wołowina i otagowane: , , , , .